sobota, 16 sierpnia 2014

This Is How We Do






Nareszcie mogę pokazać Wam moje ombre w pełnej okazałości. Efekt, jak dla mnie, jest świetny, a to wszystko dzięki Szymonowi! :) 








T-shirt/skirt-H&M bag- store in Spain sandals-Lasocki 

czwartek, 14 sierpnia 2014

Come and taste a little bit of Greece






  Drugą połowę lipca spędziłam w pięknej, gorącej Grecji razem z moimi przyjaciółmi. Nie była to już moja pierwsza wizyta w tym państwie. Wcześniej dwa razy gościłam na wyspach- Kosie i największej greckiej wyspie, Krecie. W tym roku przyszedł czas na zwiedzanie lądu.
  Nei Pori, w którym zatrzymaliśmy się na czas naszego pobytu, to jedna z mniejszych miejscowości turystycznych, położona na Riwierze Olimpijskiej, pomiędzy górami i morzem. Plaże są długie, szerokie i czyste (wzdłuż nich rozciąga się długa promenada, przy której znajduje się mnóstwo tawern i sklepików), a miasto ciche i spokojne. Wieczorem, spacerując brzegiem, można podziwiać słońce zachodzące za górą Olimp. W porównaniu do Lloret de Mar, w którym byłam kilka tygodni wcześniej (relacja tutaj), grecki kurort jest typowo wypoczynkowy, panuje tutaj wyjątkowo kameralna atmosfera. Próżno szukać w mieście dyskotek czy klubów. Funkcjonuje jedynie małe Wesołe Miasteczko, które jest jedną z większych rozrywek w Nei Pori.
  Czas przeleciał wyjątkowo szybko, o nudzie nie było nawet mowy, słońce grzało niesamowicie, a ulgę w ciężkich chwilach przynosiły kąpiele w morzu. Nie przedłużając; Po Grecji zostają już tylko piękne wspomnienia, a Was zapraszam teraz do obejrzenia krótkiej relacji.